21 lipca 2013

Pachnące kiwi

Dziś chciałabym Wam pokazać moje paznokietki nago oraz w lakierze, który stosuję i jako bazę i jako samodzielny bezbarwny. A na koniec próba nowej zdobyczy.

No to po kolei.
Najpierw naguski. 

A teraz zjdęcie niestety tylko jedno z moim lakierem cudem.
Lakier wibo Efekt sztucznych paznokci. 
Rozjaśnia delikatnie płytkę, nadaje ładny połysk.
Może być stosowany jako podkład pod lakier kolorowy
albo jako samodzielny lakier gdy nie mamy ochoty na kolor.

Tu pierwsza warstwa lakieru
Lakier Softer Crazy Colours nr 28 pachnący kiwi.
Faktycznie pachnie.
Jest soczyście zielony z czarnymi drobinkami.
Nie bardzo wyglądają mi one na pestki w kiwi,
ale nie są tak straszne jak sobie wyobrażałam.

A tu już druga warstwa.

Ogólnie jestem zadowolona z tego lakieru. 
Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie i będzie wytrzymały. 

1 komentarz:

  1. O jakiś inny kiwi wynalazłaś i jednak z drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Jest mi niezmiernie miło, że go zostawiasz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...